Zespół Szkół Zawodowych

im. Józefa Lompy w oleśnie

Imieniny

Dzisiaj jest: 22 Maj 2017    |    Imieniny obchodzą: Julia, Wiesława, Helena

Manuela Bomba

Wypowiedź Manueli Bomby, przedstawiająca postać Wolta Disneya- II miejsce

 

W dzisiejszym konkursie krasomówczym poszukujemy autorytetów wśród osób reprezentujących różne zawody. Autorytetem nazywamy osobę ,którą darzymy szacunkiem, podziwiamy jej czyny, staramy się do niej upodobnić. Czy to pojęcie istnieje jeszcze w dzisiejszym świecie, który jest nastawiony na konsumpcję, płytkie wartości propagowane przez media i tempo życia, w którym nie mamy na nic czasu. Pojęcie autorytet często jest nadużywane. Czasami na siłę ktoś karze nam szukać wzorca, a czasem sami go szukamy. Zadając sobie pytanie o autorytet, należy stwierdzić, kto to w zasadzie jest i co powinien sobą reprezentować. Mając już taką wiedzę można pokusić się o ewentualne wskazanie ludzi zasługujących na to miano. Dla mnie wzorem godnym naśladowania jest Wolt Disney, człowiek sukcesu, ale może zacznijmy od początku...


Mój autorytet urodził się w 1901 roku. Jego dzieciństwo nie było szczęśliwe. Ojciec był życiowym nieudacznikiem. Wędrował po całym kraju, robił długi, nigdzie nie mógł zagrzać miejsca na dłużej. Był też niezwykle surowy. Zmuszał synów do ciężkiej pracy, a za każde najmniejsze nieposłuszeństwo karał chłostą. Największe cięgi dostawał zawsze Walt. Już od najmłodszych lat czuł sie gorszy od swojego brata Roya lecz bardzo go kochał, ponieważ to on pocieszał go i podtrzymywał na duchu. Pasją Disneya było malowanie, uczęszczał do szkoły plastycznej, ale naukę przerwał wybuch I wojny światowej. 17-latek postanowił wstąpić do wojska. Ku swemu zdumieniu odkrył, że w archiwum w Chicago nie ma jego aktu urodzenia. Odnalazł się dopiero, gdy przeszukano dokumenty z datą o rok wcześniejszą. Wówczas zaczął podejrzewać, że został adoptowany, co wyjaśniłoby zachowanie ojca, przez którego był źle traktowany. Jakby tego było mało po kilku dniach dostał wiadomość, że jego matka nie żyje. Zmarła w wyniku zatrucia gazem uchodzącego z łazienkowego piecyka, który podarował jej sam Walter. Wtedy zaczęły go dręczyć wyrzuty sumienia, ponieważ matka kilkakrotnie skarżyła się na piec, który nie funkcjonuje tak jak powinien. Po tych traumatycznych przeżyciach postanowił wziąć się w garść i udało mu się ukończyć szkołę plastyczną. Początkowo zajmował się ilustrowaniem książek lecz to nie było jego marzeniem. Nie miał żadnych oszczędności, jedyne pieniądze które posiadał to 40 dolarów. To z nimi udał  się do Los Angeles, by dostać się do wymarzonej szkoły filmowej. Lecz na nic zdały się jego determinacja, pasja i entuzjazm, ponieważ żadne studio nie chciało zatrudnić człowieka bez doświadczenia zawodowego. Walter nie dał za wygraną. Założył swoje pierwsze laboratorium filmowe. Otworzył je u stryja w garażu. To właśnie tam narodził się królik Oswald i to właśnie z tą postacią wędrował od wytwórni do wytwórni. Pomysł nie wzbudził zainteresowania producentów, dlatego musiał sprzedać prawa do tej postaci, a jego wytwórnia zbankrutowała. Imponuje mi w nim to, że Walt nie dał za wygraną i nie poddał się przy nieudanej próbie, ale nadal dążył do tego, co było jego marzeniem. W tym też trudnym dla siebie czasie poznał swoją żonę Lilian. Pragnął z nią mieć gromadkę dzieci, lecz to nie było takie proste, ponieważ Lilian nie donosiła pierwszej ciąży. Żona namawiała go na adopcję, ale Walter był nieubłagany, gdyż budził się w nim lęk związany z tym, że sam mógł być adoptowany. W końcu uległ i para zaadoptowała Sharon w tym też czasie Lilian zaszła w ciążę i urodziła mu córkę Dianę Marie. Urzekło mnie to, że potrafił równie mocno pokochać swoją adoptowaną córkę, mimo swoich blokad i przeżyć zawiązanych z własnym dzieciństwem. Wtedy też powstał pomysł na postać Myszki Miki , stworzył ją specjalnie dla swoich córek i jak się okazało był to strzał w 10tkę! Założył kolejną wytwórnię. Szybko pozyskał do współpracy prawdziwych profesjonalistów, rysowników, kompozytorów i techników. Cieszył się każdym nowym pomysłem i umiał zaangażować ludzi w przygotowane i realizowane projekty. Sposób, w jaki zapowiadał zbliżające się przemiany i wprowadzał do organizacji nowe rozwiązania sprawiały, że otaczający go ludzie koncentrowali całą swoją energię i uwagę wyłącznie na pomyśle. Zachęcani do twórczej zabawy i wspólnego urzeczywistniania marzeń, myśleli tylko o sukcesie. Pracownicy postrzegali nowe pomysły i Disneyowskie zmiany jak coś optymistycznego, czego realizacja dawała dużo radości i satysfakcji, a także pozwalała rozwijać własne umiejętności. Ich wiara w sukces potęgowała postawa i zachowanie Disneya, jego dynamizm, determinacja i spontaniczność. Właśnie wtedy powstały takie postacie jak Kaczor Donald, Pies Pluto czy też Miszka Minnie. Powstały także kreskówki z tymi bohaterami, co przysporzyło Disneyowi jeszcze większą sławę. Można śmiało rzecz , że w pewnym sensie wszyscy jesteś dziećmi Disneya , ponieważ każdy z nas tutaj obecnych wychował się na jego bajkach. Wracając do drogi zawodowej mojego bohatera, Wolt wspólnie z ekipą podjął decyzję o nakręceniu ,,Królewny Śnieżki i 7 krasnoludków". Był to pierwszy pełnometrażowy film animowany w historii kina, za którego dostał Oscara. Można powiedzieć, że wszystkie jego produkcje spotkały się z gorącym przyjęciem publiczności, a postacie na stałe zapisały się w historii kina. By dać widzom możliwość obcowania z ulubionymi bohaterami poza ekranem, Walt postanowił zasiedlić postaciami z bajek kolejny produkt swojej wyobraźni: Disneyland , czyli gigantyczny park rozrywki. Pomysł ten zrealizował w zaledwie kilka lat. Jego pierwszym gościem była jego żona. Zabrał ją tam z okazji kolejnej rocznicy ich ślubu. Przez kilka dni mieli park tylko dla siebie i świetnie się bawili. Dzięki temu wiedział, że ten park będzie krainą, w której starsi mogą przypomnieć sobie piękną przeszłość, a młodzi cieszyć sie obietnicą pięknej przyszłości. To były ostatnie chwile Wolta, ponieważ krótko po otwarciu zachorował na raka płuc i zmarł po kilku miesiącach.Ten człowiek jest moim autorytetem. Podziwiam jego chęci, wielką determinację i pasję zawodową, która doprowadziła go do potężnego sukcesu. Walt należał do osób, które nie tylko marzą , ale wprowadzają swoje marzenia w życie. Jestem pod wrażeniem jego twórczości. Pomimo, że upłynęło wiele lat od powstania Myszki Miki czy innych postaci, to nawet dziś zna je każde dziecko.Dziś wytwórnia filmowa Walta Disneya i park rozrywki Disneyland znane są na całym świecie jako fabryka pomysłów, gdzie ludzie żyją zmianami i odważnie realizują nowe zadania. Są dowodem na to, że jak napisał Paulo  Coelho ,,Jeśli się czegoś bardzo pragnie, to cały Wszechświat działa potajemnie, żebyś mógł to osiągnąć".

Dziękuję za uwagę!

 

Zespół Szkół Zawodowych im. Józefa Lompy w Oleśnie

46- 300 Olesno                                                                                                                               tel.-fax. (34) 358+26+15

ul. Wielkie Przedmieście 41                                                                                                                        zszolesno@o2.pl